Karola Chuchla Fotografia
BLOG

Jak to wszystko szybko leci. Pierwszą serię zdjęć z Norwegii dodałam tutaj na początku maja, a tu już koniec miesiąca mnie dopadł. To chyba najwyższa pora na nadrobienie zaległości i dodanie drugiej części. Od razu uspokajam - ostatniej.



Prawdę mówiąc, po pierwszym wpisie tutaj nie spodziewałam się jakichkolwiek entuzjastycznych reakcji na te moje eseje i niekończącą się galerię. Jakie więc było moje zdziwienie, gdy ostatnio przychodząc na imprezę, już na początku zamiast pytania: „dlaczego przyniosłaś tak mało alkoholu?”, usłyszałam głośne i naprawdę entuzjastyczne: „Chochla, widziałem bloga, oglądałem zdjęcia, NOTKĘ NAWET PRZECZYTAŁEM”. I to już jest coś :D

Wiecie – bo ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że pewnie większość osób, która tutaj zagląda, robi to ze względu na ładne modelki. Czy coś. A tu jednak znajdzie się jakaś jednostka, która przeczyta to wszystko, co ja tutaj wypisuję. I to jest miłe, wiecie?

No, może trochę pospieszyłam się z tymi modelkami, bo jak na razie to żadna się tutaj nie pojawiła (jeszcze), ale wszystko w swoim czasie. W następnej już nadrobię te zaległości. Jak na razie stawiam czoło kolejnym przeprowadzkom, a to już sprawa większego kalibru, która skutecznie gasi we mnie entuzjazm do czegokolwiek. Zwłaszcza jak człowiek zmienia miejsce zamieszkania dziesięć razy i naiwnie wierzy w to, że na dziesiątym się skończy. Nie ma tak łatwo.

Na chwilę obecną nie pozostaje mi już nic innego jak tylko zostawić Was z kolejnymi zdjęciami i pozwolić zachwycać się piękną, chociaż lodowatą, Norwegią. Następnym razem widzimy się tutaj już z jakąś pięknością, żeby nie było, że obiecanki macanki, głupiemu radość, a żadnych modelek, tylko znowu jakieś widoczki ;)


[Canon 5d mark III + Canon 16-35mm f/2.8 + Sigma 85mm f/1.4]




















































PORTFOLIO      |      INSTAGRAM      |      MAXMODELS      |      DEVIANTART      |      FOTOBLOG      |      SNAPCHAT: ichochla


Dodane dnia: 26.05.2017 | 11:11:20